Strona główna2022-07-26T19:01:33+02:00

Pozbądź się bólu

Jako pierwszy i jedyny w Polsce zajmuję się leczeniem bólu niezwykle skuteczną metodą RANC Akupunktury

Jeśli masz dolegliwości fizyczne, z którymi nie poradziła sobie medycyna konwencjonalna, lub z jakichś powodów nie chcesz z niej korzystać; jesteś zmęczony swoim bólem i cierpieniem; chcesz przywrócić równowagę psychosomatyczną i cieszyć się zdrowiem, witalnością i świetnym samopoczuciem,

to zapraszam Cię do odblokowania nagromadzonych napięć poprzez udrożnienie przepływu energii w Twoim ciele.
Jestem lekarzem holistycznym, który w odpowiedzi na Twoje indywidualne potrzeby dobierze najskuteczniejsze metody pochodzące zarówno z mądrości i doświadczeń nauki zachodniej, jak również medycyny chińskiej.
Zadzwoń i umów się na wizytę w wybranym mieście.
Zapraszam.
dr Mikołaj Skilski

Czym jest terapia RANC?

Nazwa RANC to skrót od nazwy metody reaktywacji nerwowych centrów
(z ang. Restoration and Activation of Nerves’ Center).

Filarem metody RANC jest klasyczna akupunktura, która została powiązana z mapą nerwów czaszkowo-mózgowych, a także z topografią połączeń między korą mózgową, centrami nerwowymi i ich odzwierciedleniem na ciele. W pracy tą metodą włącza się również meridian pęcherzyka moczowego i tak zwane „pola i bramę cesarską” wg Tradycyjnej Medycyny Chińskiej (TCM) znajdujące się na plecach.

W TCM Cesarz to nasz mózg, a pole lub brama cesarska to mięśnie na plecach,w szczególności mięsień kapturowy (łac. trapezius).

Metodę RANC opracował, opatentował i stosuje w swojej praktyce lekarskiej znany rosyjski neurolog, dr Andriej Panchenko. Jego wieloletnie badania wykazały, że przy nakłuciu określonych struktur mięśniowych, lepsze wyniki otrzymuje się pracując głębiej i używając do nakłuć soli fizjologicznej.

Kim są moi pacjenci?

Jeśli boli cię głowa sporadycznie a tabletka aspiryny czy ibupromu pomaga i głową przestaje boleć, to nie jesteś kwalifikowany na tą terapię.

Podobnie z migreną.  Jeśli ustępuje po panadolu, czy tryptanach, nawet jak ból zdarza się 2 razy w miesiącu, to też nie musisz umawiać się na wizytę.

Jeżeli mimo wizyt  u  neurologów  głowa boli nadal więcej niż 15 dni w miesiącu a różne leki, w tym przeciwpadaczkowe lub zastrzyki immunologiczne w cenie 2000 PLN też nie odnoszą skutku, to już jest  najwyższy czas na umówienie się na wizytę w moim gabinecie.

Jeśli boli cię kręgosłup a szyja i barki są napięte po pracy a tabletki, masaż czy wizyta u fizjoterapeuty przynosi cię ulgę na dłużej, to jeszcze nie warto umawiać u mnie wizyty.

Ale jeśli rano podczas wstawania musisz się rozruszać a ból pleców jest coraz większy, drętwieją Ci ręce czy nogi (stopa, łydka, udo), albo ból pleców czy lędźwi jest taki, że nie możesz siedzieć czy leżeć a jedna noga jest już krótsza przez co utykasz i zaczyna boleć kolano lub biodro, to już za dużo czasu jest stracone na łagodne traktowania twego ciała. Teraz musisz być otwarty na „sztorm-terapie”, na częste nakłuwanie obolałych i napiętych mięśni, na metodę która może uratować Cię przed operacją kręgosłupa (również, jeżeli jesteś już po operacji i nadal odczuwasz bóle).

Terapia RANC wygląda tak, jakby przez pewien czas stado jeżyków tarzało się po Twoich plecach i pośladkach, ale po każdej wizycie będzie lepsze samopoczucie, gdyż znacznie zmniejszy się intensywność bólu i stopniowo wróci czucie w rękach czy nogach…

Terapia RANC jest w stanie przerwać proces chorobowy prowadzący do zabiegu operacyjnego i już po kilku miesiącach oprowadzić do stanu dobrego samopoczucia sprzed lat i życia bez bólu.

Musisz tylko umówić się na wizytę i rozpocząć terapię. Potrzebujesz trochę cierpliwości i wytrwałości bo zwykle trochę boli w czasie nakłuć, ale po kilku sekundach ból zanika i zostaje odczucie relaksacji i  lekkości w mięśniach.

Po co żyć z rwa kulszową przez kilka lat, jeśli można ją zlikwidować po 4-7 wizytach raz w tygodniu. Przepukliny na tle dyskopatii zaś można się pozbyć w ciągu pół roku a w ciężkich przypadkach po 8-9 miesiącach. W tej sytuacji wizyty odbywają się raz na 3 tygodnie.

Neurofizjologiczne aspekty napięć mięśniowych w świetle terapii RANC.

W sytuacji ostrego stresu nasz mózg wysyła sygnały alarmowe do mięśni „atakuj, broń się lub uciekaj”. Często tłumimy te impulsy przez wyuczone zachowanie lub dzięki silnej woli. Wtedy napięcie, podobnie jak fala morska narasta, a nasze mięśnie pleców i szyi robią się przewlekle spastyczne. Powstają guzki na fragmentach mięśni, które są wyczuwalne poprzez dotyk.

Te „kulki” mięśniowe uciskają nerwy, naczynia a często też korzonki rdzenia kręgowego. W efekcie pojawia się ból skroni, szyi czy pleców oraz choroby, które powstają w skutek ucisków np. powszechna dyskopatia i chroniczne bóle na osi głowa-plecy-miednica. Napięte mięśnie można próbować rozmasować, uciskać lub nakłuwać igłami. Najszybciej możemy pozbyć się bólu stosując tzw. „mokre igłowanie” czyli akupunkturę metodą RANC.

Terapia RANC – jak wygląda wizyta?

W głowie może pojawić się odczucia oszołomienia, a w ciele relaksacja i spokój. Są osoby, które odczuwają euforię, są też osoby, które czują tylko obolałość przypominającą zakwasy po treningu. Same miejsca nakłuć mogą być lekko bolesne przez 2-3 dni. Powtarzalność zabiegów zależy od odczuwanych dolegliwości i jest ustalana indywidualnie. Często po wizycie pojawia się senność i relaks w ciele, warto zatem zadbać o przestrzeń i dać ciału odpocząć.

Galeria

Zdrowie jest ważne. Dbajmy o siebie! Dbajmy o swoje kręgosłupy.

Opinie pacjentów

Nie polecam dopóki nie przetestuję na własnej skórze (tej na plecach!). Przetestowałam, więc się dzielę!
Niektórzy z Was wiedzą, że ostatni rok mnie nie rozpieszczał. Dużo się działo, a doświadczenia – delikatnie mówiąc – nie należały do najłatwiejszych.
Mój zdrowotny problem zapewne był złożony i ciągnął się od lat, ale w czerwcu tego roku dopadła mnie potworna rwa kulszowa spowodowana przepukliną w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Było cholernie boleśnie przez ponad pięć tygodni. W tym czasie przyjmowałam diclofenac (przez 3 tygodnie), chodziłam na fizjoterapię, na masaże, na akupunkturę, a nawet regularnie okładałam się pokrzywą. Efekt ulgi się pojawiał, ale tylko na chwilę. Rwący ból nie pozwalał ani spać w nocy ani normalnie funkcjonować w ciągu dnia. Zaczęłam marzyć nie o tym, żeby udać się na egzotyczną wyspę, ale żeby tak po prostu móc w spokoju posiedzieć na 4 literach i na przykład oddać się przyjemnej lekturze…
Desperacja sięgnęła zenitu! I wówczas Dobrzy Ludzie powiedzieli mi o dość nietypowej, jeszcze słabo w Polsce znanej, ale mega skutecznej terapii u doktora Mikołaja Skilskiego. Nie zastanawiałam się ani chwili. Człowiek w bólu złapie się wszystkiego!
Doktor Skilski powiedział krótko: będziemy ratować, proszę przybywać!
W ciagu dwóch dni Doktor wykonał trzy zabiegi.
Nie ukrywam, że sam zabieg do przyjemnych nie należy, ale za to przynosi niesamowite efekty.
Przy nakłuwaniu miejsc oddalonych od przepukliny ból był lekki, jedynie w miejscach, w których skoncentrował się problem, bolało trochę bardziej. Niesamowite jest to, że po kilku nakłuciach zaczęłam odczuwać prądy w lewej nodze, które wędrowały aż do stopy. Chwilę potem poczułam rozluźnienie i miękkość w tych tkankach. Coś się uwolniło!
Wytrwać było warto, bo ból, który męczył mnie praktycznie non stop przez ponad pięć tygodni, zamieniłam na kilkadziesiąt minut mało przyjemnych igiełek. Dzięki temu mnóstwo stresu i napięcia, które się zebrały w mięśniach przez lata, odpuściło.
Będę kontynuować terapię tą metodą dopóki sytuacja się nie uzdrowi na dobre. Tymczasem raduję się tym, że moja d…pka może teraz w spokoju posiedzieć. To – po tylu tygodniach – mega szczęście.
Jeśli cierpicie na bóle głowy, migreny, na rwę kulszową lub barkową, na wszelkie bóle spowodowane przepukliną itp. nie zwlekajcie i skorzystajcie z zabiegów metodą RANC u Doktora Skilskiego. To przesympatyczny ekspert w swojej dziedzinie, bardzo troskliwy, skoncentrowany na pacjencie, zaangażowany, dowcipny, zawsze uśmiechnięty! Naprawdę dusza człowiek. Nie minął się ze swoim powołaniem!
Z serca polecam!
A Doktorowi Skilskiemu bardzo, bardzo dziękuję za wszelką troskę i pomoc
Polecam i życzę nam wszystkim zdrowia i lekkości!
Magdalena G.

Serdecznie polecam Doktora, przesympatyczny mężczyzna, zabiegi nie są zbyt przyjemne, ale poczucie humoru Pana doktora pomaga przetrwać te chwile. Jestem po kilku zabiegach, ale jeszcze trochę przede mną i głęboko wierze, ze będzie dobrze i szczęśliwie się zakończy.

Beata B.
Widziałem na własne oczy (3 moich przyjaciół Michał, Mikołaj i Basia – na przestrzeni ostatnich kilku lat – 22 lata, 26 lat i 33 lata) nie mogło wstać z bólu – po zabiegu u dr Mikołaja Skilskiego ból ustał i osoby powróciły do normalnego życia. Dwie osoby miały problem z plecami i jedna z rwą kulszową.
Polecam!
Paweł M.
Bardzo polecam konsultację. Ból barków zniknął!! Dzięki serdeczne Doktorze!
Ewa Ch.

Blog

Przejdź do góry